Koniec?
2009-04-11
Do trzech lat bycia razem zabrako nam 47 dni. Nie wiem czy dobrze robi koczc to, ale brak mi nadziei, e on jest jeszcze wstanie sie zmienic. Ile mogabym sie prosi: przytul, pocauj cauj, obejmij. Wiecznie jest zmczony na cokolwiek, ale wina te jest moja:/ za bardzo wchodziam mu w dupe. Mia byc tym ostatnim. Mia... a ja? Poznaam kogo, spdzilismy razem 5 godzin i to bya najbardziej wyjatkowa rzecz jaka mnie spodkaa od roku. Chce byc w kocu szczliwa, ale na te szczcie musze poczeka.
Daaawno...
2008-04-09
...mnie tu nie byo Zmienio sie wiele, z Mariuszem jestem dalej, mimo wikszych i mniejszych zgrzytw.
Nikt...
2007-02-20
...mnie nie obroni przed wiatem zym
wiat jest pody Moi rodzice s podli Mama. Jak ona moga zrobic takie co. Tak mi gupio. Tak mi wstyd
Rozmawiaa z mam od Kotecka przez telefon okoo 17 30 Paday zdania jak te: "Mariusz jest nie odpowiedzialny" "wychowaam dwch synw i nie mam z nimi takich problemw"
Nienawidze. Jakim prawem. Nie chce takiej mamy.
Zazdro?
2007-02-11
No i nawet jak jeste w woju, w Warszawie to nie moge i na kawe do kolegi bo sie gniewasz, obraasz i nie wierzysz.
Tak jakby rozstanie
2007-02-07
Pojecha dzi do Warszawy, do woja. juz o 12 30 wszed do jednostki. jednak jest nadzieja! odezwa sie o 16 Jaka to bya ulga. Czekam a znw sie odezwie, tylko zeby mu fona nie zwineli...
Z Soboty na Niedziele
2007-02-04
-Mamo ide. Tata do mamy: -Gdzie ona idzie Mama: Do Marty poklacha
2 min pniej -Hej Marta wpadam na chwile tylko bo niedugo mam busa -no spoko
15 min pniej w drodze do mojego Kotecka
Byy wieczki, byo wino i by Kotecek z wysok gorczk Ze wzgledu na brak tabletek na zbiecie temperatury robio sie zimne okady
Noc bya duga, cho zbyt krtka jak dla mnie, ale obiecujca :) No nie liczc tego ze Kotecek strasznie sie wierci
No i tego ze jego brat nad ranem da mi wiatem po oczach a potem chrapa
No ale co z tego :D
Nocka
2007-02-03
No moje sabe nadgarstki doczekay sie bandaza :) Dzisiaj czeka mnie nocka u mojego Kotecka :D a sie nie moge doczeka, skoncze sprzta i bede mog sie wyszkowa i stroi i bedzie bosko :*
28.01.2007 22:00
2007-01-28
Dlaczego lubie linie 94?
2007-01-23
Tak autobusy z lini 94 s boskie rano jedziesz do szkoy jest zapchany, wracasz ze szkoy jest zapchany. Gdy zalezy mi zeby adnie ze wszystkim sie wyrobi, to on sie psuje. Czesto wypada z przyczyn mi nieznanych. Jeda nim rni dziwni ludzie. Jak np: Schlany pan ktry zwraca sie do mnie na "ty" i klepie w ramie. Kobuchy pojawiaj sie w nieodpowiednich momentach(ale bilet mam zawsze)
Co do dnia dzisiejszego to yam na jajecznicy, 2 tostach i wodzie mineralnej Nigdy wicej. Jutro kolejny duuugi dzien...Nie chce mi sie.
Czas ucieka
2007-01-22
I nikt nie jest w stanie go za3ma.
W szkole nudy, staam z ledwoci, pprzytomna wyszam z domu. Zapaliam sobie z Asia porannego papierosa. Informatyka minea w spokoju. Nastpnie wykad z HaSzu. Znalazam sobie mi miejscwke midzy jak szafka a Edzi. Zasnam. Gdy juz wrcilismy do szkoy. Gremlin(facet z Histy) stwierdzi ze mamy zrobi notatke z wykadu. No c. Geografia mina w spokoju. 3 Fotografie? Luno - dostaam kape. Niemiecki? dostaam spr z ktrego brako mi 1,5 pkt do 5 Nie szkodzi.
Powrt do domu by cieki. Czy wspominaam ju ze uwielbiam poniedziaki i jazde powrotna busem 94? Nie? UWIELBIAM PONIEDZIAKI I BUS LINI 94
Miaam sie spobaczy z Koteckiem, mielismy i do sport cafe no, ale nie wyszo. Zobaczymy sie dopiero w sobote o ile w domu mama nie bedzie przeprowadza jakiegos remontu.
|
|
Jesteś gosciem na moim blogu.
Madzia
data urodzenia: 24.10.1989 r.
wiek: 19 lat
mieszkam: w RdFie
szkoła: Liceum Plastyczne
zainteresowania: muzyka, taniec, fotografia, rysunek, malarstwo
lubie: bezproblemowe życie :) lub problemowe, ale w granicach normy... szaleństwo :)
nie lubię:Rodzynek, brokułów, matematyki
jestem: sobą :)
w ludziach cenię: szczerość, indywidualność, posiadanie celu w życiu
kocham: mojego Kotecka, jego oczy, uśmiech, głos, dotyk, wszystko :*
marzenia: być niezalezną, nie martwić się o nic, być kochaną, bezpieczną, z duzym jednorodzinnym domkiem gdzieś, nie ważne gdzie byle by z Nim, dobra praca, mało problemów, kolczyk w języku, parę kilo mniej.
Mariusz
data urodzenia: 19.07.1984 r.
wiek: 24 lat
mieszkam: w Orzechu
szkoła: Technikum Ekonomiczne
zainteresowania:wszystko po trochu
lubię:jak miziam sie z Myszka, wolne od pracy, lato, owoce, jeść, spać
nie lubię:zimy,kłócic się z Myszką, deszczu, wstawać rano
jestem:jestem zwyklym czlowieczkiem na tym chorym swiecie....jednak dla kogos jestem kims wyjatkowym.Ciesze się, że tak jest
w ludziach cenię: szczerość, odpowiedzialność, otwartość na innych ludzi
kocham:Kocham moja Myszke i tylko ją
marzenia:mieć własny kącik razem z Myszka i nie przejmować się niczym ani nikim
2009 Kwiecie 2008 Kwiecie 2007 Luty Stycze 2006 Grudzie
szablon: Ylka
dla: Linkup
foto: zoomeye
|